Sunday, March 15, 2009

grafika muzyka dramat

bylismy na piwie z kolegami
spotkalismy sie w tej knajpie
w ktorej pracuje kuzynka
mojego znajomego
pilismy piwo polskiego browaru
i palilismy papierosy
choc normalnie
zaden z nas nie pali papierosow
media poglebiaja kryzys
brat lukasza zostal zwolniony z pracy
cena volkswagena
ma sie nijak do jakosci
podobno w estonii jest teraz
bardzo dobrze
a cena ziemi niestety spada
a w zeszlym roku rosla bardzo szybko
bylismy na piwie z kolegami
spotkalismy sie w tej knajpie
w ktorej pracuje kuzynka
mojego znajomego
pilismy piwo polskiego browaru
i palilismy papierosy
choc normalnie
zaden z nas nie pali papierosow
bawilem sie ta taka podstawka
pod piwo podkladka bo zawsze sie bawie
andrzej swoja podarl jak
opowiadal dowcip bo zawsze
denerwuje sie jak dowcip opowiada
andrzej musial wyjsc szybciej
mowil ze jutro zadzwoni
a ja za pol godziny mialem nocny
bylismy na piwie z kolegami
spotkalismy sie w tej knajpie
w ktorej pracuje kuzynka
mojego znajomego
pilismy piwo polskiego browaru
i palilismy papierosy
choc normalnie
zaden z nas nie pali papierosow
andrzej w pociagu zawsze jadl jajko
ozenil sie z pierwsza dziewczyna
zawsze oddawal mocniej i mial
zwyczaj teatralnie sie obrazac
marcin zamowil kolejne piwo
teraz wszyscy bedziemy na niego czekac
napisalem esemesa na dobranoc narzeczonej
teraz chyba bede sie juz zbieral
bylismy na piwie z kolegami
spotkalismy sie w tej knajpie
w ktorej pracuje kuzynka
mojego znajomego
pilismy piwo polskiego browaru
i palilismy papierosy
choc normalnie
zaden z nas nie pali papierosow
i nagle swiatlo i nagle traby
i wiatr i dududnienie
i lopot szmat i wielka
przeogromna gumowa swinia
o trzydziestu racicach
z oczami jak sodowe latarnie
kolebie sie po placu
i klaska homarzom szczypcom

Wednesday, March 4, 2009

kawe... kawe ide zrobic

Monday, March 2, 2009

deep shit

deep snow surfing jak sie okazalo cieszy mnie niezmiernie
z tej okazji posiadaczom SUVow
zycze bolesnego hemoroida

Tuesday, February 3, 2009

ciag dalszy nastapil

powrot tak pewnie na moment, bo poki co herman w zofii objeciach i z objec niepredko wrocon bedzie. poki poki ostatni mu dzien kontraktu w piatek stuknal i tak stukal do poniedzialku.
ostani
heroicznie: mohikanin;
pozytywnie: man standing;
tajemniczo: poziom kontroli pobudzenia;
biblijnie; beda pierwszymi;
klamliwie: to juz;
niekorzystnie: v cyklistika horská;
kotersko: oo...
wolacz: tez oo...
dziekuje

Tuesday, November 11, 2008

no jaha ale git

z okazji dnia niepodleglosci herman zyczy czestego polegania i regularnych rozbiorow. "I nie piknikowy nastrój, tylko piknikowy nastrój! I nie w całej Polsce, tylko w całej Polsce, kurwa, ja pierdolę!"